Wstęp - Krótkie przypomnienie historii
Citroen małe samochody z napędem przednim oferuje od wielu dziesięcioleci. Popularną kaczkę "Dwacefałkę" zna niemal każdy. Kolejni przedstawiciele segmentu małych pojazdów to nowsza i bardziej praktyczna Dyane, Visa, nieco mniejszy AX, czy też Saxo.
Citroen małe samochody z napędem przednim oferuje od wielu dziesięcioleci. Popularną kaczkę "Dwacefałkę" zna niemal każdy. Kolejni przedstawiciele segmentu małych pojazdów to nowsza i bardziej praktyczna Dyane, Visa, nieco mniejszy AX, czy też Saxo.
![]() |
| Citroen 2CV |
![]() |
| Citroen Dyane |
![]() |
| Citroen Visa |
Swoistym powrotem do korzeni był pierwszy model C3. Do słynnego protoplasty nawiązywał linią nadwozia z zaokrąglonym dachem i maską silnika oraz wyraźnie zarysowanymi nadkolami. Wszystkie wymienione charakteryzowały się miękkim, komfortowym zawieszeniem. Dzięki tym samochodom w świadomości użytkowników zapisał się obraz wygodnego środka lokomocji, który wcale nie musi być limuzyną wyższej klasy. Jaki jest nowy C3? Czy udanie nawiązuje do swojego bezpośredniego poprzednika? Jak wypada na tle starszyzny?
Zewnętrze – Atrakcyjny i stylowy spadkobierca
![]() |
| Citroen C3 pierwszej generacji |
Zewnętrze – Atrakcyjny i stylowy spadkobierca
Aktualna
generacja Citroena dostępna jest na rynku od końca roku 2009. W tym
roku Citroen przeprowadził face lifting modelu. Samochód po
modernizacji ujawniono na marcowym salonie samochodowym w Genewie.
Wśród zmodernizowanych elementów znajduje się nowy przedni
zderzak z innym kształtem wlotu powietrza (niejako dwa sklejone
dłuższymi podstawami trapezy równoramienne w miejsce jednego
trapezu) i zagłębionym weń światłom do jazdy dziennej. Lifting
objął także umieszczenie loga marki na atrapie grilla, a także
przeniesienie tylnych świateł odblaskowych na dół zderzaka.
Zabiegi te lekko odświeżyły nadwozie, nie można jednak
powiedzieć, że są choćby małą rewolucją. Tak naprawdę sama
sylwetka, z podobnie jak u poprzednika z zaokrąglonymi słupkami A
oraz dachem sprawia, że jest to jedno z najładniejszych aut w
klasie. Mi osobiście bardzo przypadło do gustu przetłoczenie
wzdłuż linii klamek nawiązujące do Citroena C5. Dodatkową
atrakcją jest możliwość zamówienia panoramicznej szyby Zenith,
która sięga mniej więcej na wysokość głów pasażerów
przedniego rzędu siedzeń.
![]() |
| Citroen C3 drugiej generacji |
![]() |
| 2013 C3 |
Wnętrze
- Nie dla wrażliwych na promienie słoneczne
Wykonane
jest z dość twardych plastików, lecz jest dobrze spasowane – nic
tu nie trzeszczy, ani nie skrzypi. Irytujący natomiast może być
środkowy panel. Pokryto go (w moim odczuciu przesadnie modnym)
czarnym błyszczącym lakierem, na którym zbiera się mnóstwo
odcisków naszych palców. A szkoda, bo same urządzenia pokładowe
zatopione w tym panelu cechują się wysoką ergonomią i łatwością
obsługi. Prosty panel klimatyzacji może być wręcz wzorem dla
innych producentów. Jest jednak jeden wyjątek... Okulary
przeciwsłoneczne z polaryzacją skutecznie zatrzymują światło
emitowane przez wyświetlacz komputera pokładowego i radia. Moim
zdaniem jest to duża wada i polecam każdemu potencjalnemu nabywcy
sprawdzenie, czy aby na pewno posiadane okulary lubią się z
samochodem.
![]() |
| Rozjaśnione wnętrze Citroena C3 |
Samochód
udostępniony podczas jazdy próbnej wyposażony był we wspomnianą
szybę Zenith. Dzięki ruchomej przedniej części podsufitki możemy
regulować ilość światła wpadającego do wnętrza. Przy pełnym
otwarciu, wrażenie jest naprawdę ciekawe. Wypukła szyba przywodzi
na myśl przeszklone kabiny myśliwców. Jest przy tym całkiem
przydatna. Zdarza się bowiem, że podjedziemy za blisko
sygnalizatora na skrzyżowaniu. Wtedy szybkim ruchem odsuwamy
podsufitkę i widzimy aktualnie wyświetlany kolor nawet będąc
niemal idealnie pod światłami.
Tylna kanapa - Mało miejsca!
Tylna kanapa - Mało miejsca!
Niestety właściciele C3 często będą słyszeć narzekania pasażerów drugiego rzędu siedzeń. Miejsca na nogi jest niewiele. Osoba o wzroście 180 cm po ustawieniu przedniego fotela pod siebie, nie usiądzie za sobą. Pomimo niższego wzrostu ja także nie czułem się komfortowo z tyłu. Moje kości strzałkowe były skutecznie uciskane przez konstrukcję nośną fotela przedniego. Przestrzeń tą określiłbym raczej mianem klaustrofobicznej.
Jazda –
Buja, oj buja
Samochód
wykazuje wyraźnie zauważalne tendencje do naśladowania zachowania
łódki na niespokojnym jeziorze. Zawieszenie jest zestrojone miękko
i nie zachęca do szybkiego pokonywania łuków. C3 wychyla się nie
tylko w zakręcie, lecz także nieobce są mu wahania wzdłużne.
Nurkowanie przodu pojazdu nawet przy średnio intensywnym hamowaniu
murowane. Co ciekawe, podczas ruszania auto przysiada w sposób znany
mi dotychczas jedynie z tylnonapędowych samochodów. Czy to źle?
Niekoniecznie. W dobie twardych zawieszeń, ten Citroen udanie
nawiązuje do przeszłości marki i nie ulega trendom usportowiania
zawieszeń w każdym wręcz segmencie.
Silnik pracujący pod maską opisywanej C3 to nowa jednostka PSA 1.2 VTi o 3 cylindrach, która dysponuje mocą 82 KM. Wybór silników trzycylindrowych (dostępna jest również jednostka 1.0 VTi 69 KM) pojawił się po faceliftingu. Silniki te zadebiutowały w Peugeocie 208 pod koniec ubiegłego roku. Trzeba przyznać, że Francuzi dobrze odrobili pracę domową. Jak na trzycylindrowca silnik jest dobrze wyrównoważony i wyciszony, a przy tym w jeździe miejskiej więcej niż wystarczająco żwawy. Myślę, że na drogach podmiejskich także da sobie radę, podobnie jak i na autostradach przy dopuszczalnych prędkościach. Auto jest również całkiem oszczędne. Średnie spalanie oscyluje w granicach 6 litrów bezołowiowej na 100 km.
Podsumowanie
Citroen
drugą generacją modelu C3 pokazał, że jest wierny tradycji
robienia samochodów nastawionych na komfort jazdy. C3 udanie
nawiązuje do swoich poprzedników będąc jednocześnie konstrukcją
nowoczesną. Trzycylindrowe jednostki napędowe, czy też ogromna
panoramiczna szyba Zenith pasują do charakteru i wizerunku marki,
która zawsze słynęła z innowacyjnych i nietypowych rozwiązań.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz