Ostatni wpis dotyczący Opla Adama skłonił mnie, aby kolejny poświęcić innemu małemu samochodowi aspirującemu do stania się kultowym maluchem. W poprzednim poście napisałem, że Audi A1 "próbuje" tego dokonać, co należy czytać: "czegoś w nim brakuje". W dzisiejszej Jeździe testowej postaram się odnaleźć ten brakujący czynnik.
Historia
Korzenie samochodów Audi sięgają roku 1910. Od tego roku marka Horch założona przez Augusta Horcha w 1900 roku zaczęła wytwarzać pojazdy o nazwie Audi. Powstanie koncernu Auto Union, który zrzeszał firmy: Horch wraz z samochodami Audi, Wanderer i DKW datuje się na rok 1932. Umożliwiło to unifikację wytwarzanych modeli, tak, że wkrótce w Audi montowano silniki Wanderera. Z tych też czasów pochodzi znany do dzisiaj logotyp marki z Inglostadt składający się z czterech połączonych pierścieni.
Po II Wojnie Światowej nastąpiła dwudziestoletnia przerwa i w 1965 roku samochody Audi znów zaczęły pojawiać się na ulicach. Cztery lata później marka Audi weszła w skład zrzeszenia Audi NSU Auto Union AG, który był w dużej mierze własnością koncernu Volskwagen. Od tego momentu rozpoczyna się nowożytnia era spokrewnionych technicznie pojazdów Audi i Volskwagena, która trwa nieprzerwanie do dzisiaj.
Na początku lat 70 kiedy małe samochody typu hatchback zyskiwały ogromną popularność pokazano Audi 50. Ten 3,5 metrowy, wyraźnie mniejszy samochód od Golfa był od niego ... droższy. Na bazie 50 postanowiono budować Volkswagena Polo, z tym, że miał on pozostawać najtańszy z tej trójki. W tym celu w "Polówce" montowano silniki o najmniejszej objętości skokowej wynoszącej 900 cm
3 oraz zastosowano uboższe wyposażenie i mniej elementów ozdobnych. Widać zatem, że pozycjonowanie marek już blisko 40 lat temu nie było czymś niezwykłym. Po 40 latach ma miejsce rzecz nad wyraz podobna. Audi A1 wykorzystuje tą samą płytę podłogową co VW Polo aktualnej generacji.
 |
| Audi 50 |
 |
| VW Polo pierwszej generacji |
Wygląd - Spójna całość
W odróżnieniu od pary sprzed lat, aktualne modele mają zdecydowanie odmienny charakter. Stonowane i spokojne Polo ma się do A1 tak jak rozgrywka Polo do Lacrosse. W Volkswagenie próżno szukać wyrafinowanych reflektorów o niebanalnym kształcie, czy też zadziornych tylnych lamp, które w wykonaniu diodowym robią świetne wrażenie. Świetne wrażenie u małego auta spod znaku czterech pierścieni robią również słupki dachowe samodzielnie lub łącznie z dachem pomalowane na inny kolor w stosunku do dołu karoserii. Pozytywny obraz psują nieco zbyt konserwatywne klamki - takie samy znajdziemy w statecznym A4.
 |
| Audi A1 |
Wnętrze - Majstersztyk wykonania
W tych dwóch słowach można opisać wnętrza wszystkich modeli niemieckiego producenta. Od tego grona najmniejsze A1 nie odstaje ani o jotę. Po otwarciu drzwi uwagę zwracają wyśmienicie wyglądające fotele, w których po zajęciu miejsca poczujemy także ich fantastyczną wygodę i trzymanie boczne. Kokpit wykonany jest z miękkich tworzyw i należycie spasowany. Regulowana w szerokim zakresie kierownica bardzo dobrze leży w rękach, jest mała i poręczna. Jedynym zastrzeżeniem do ergonomi kokpitu jest kierunek działania pokrętła systemu MMI. Chcąc przewinąć listę np. opcji w dół kręciłem pokrętłem w prawo co skutkowało wykonaniem polecenia odwrotnym do zamierzonego. Kwesta przyzwyczajenia, ale nawet wybór kategorii opcji wyświetlanemu w postaci ikon rozmieszczonych na brzegu okręgu działał jakby przeciwnie do obrotu pokrętła. Ot, coś jak śmieszne zegary ze wskazówkami chodzącymi do tyłu.
 |
| Wnętrze wykonano z materiałów bardzo dobrej jakości |
Serce
Do charakteru samochodu kapitalnie pasuje silnik 1.4 TSI o mocy 125 KM. Jest bardzo żwawy i ma przyjemny dźwięk. Motor brzmi mniej rasowo od słabszego Adama, bardziej syntetycznie, ale nie jest źle. Dobrym uzupełnieniem dźwiękowym jest świst turbosprężarki, która wyraźnie zwiększa swoją prędkość obrotową już po przekroczeniu liczby 1500 na skali obrotomierza.
Skrzynia biegów testowanego egzemplarza była przedstawicielem przekładni sterowanych manualnie. Ma 6 biegów, z których dwa ostatnie przełożenia są naprawdę długie, dzięki czemu przy wysokich prędkościach silnik osiąga niskie obroty i zużywa mało paliwa. Lewarek skrzyni biegów pracuje jeszcze po Volkswagenowsku, czyli z lekkim przyjemnym oporem towarzyszącym precyzyjnie wybieranym przełożeniom (podobno nowe VW zatraciły tą cechę, tzn. drążek prowadzi się "gumowato")
Odczucia z jazdy - uwaga na znaki drogowe!
Trzeba to powiedzieć odrazu - obserwujcie prędkościomierz. Mimo niewielkich gabarytów nadwozia wrażenia płynące z jazdy przypominają samochód co najmniej o klasę wyższy. Kabina jest dobrze wyciszona. Osoby wyczulone lub entuzjaści zwrócą zapewne uwagę na świst turbosprężarki - tak, dociera on da naszych uszu wyraźnie. Ma się wrażenie jakby producent specjalnie go uwypuklił. Nie jest to jednak irytujące, wręcz przeciwnie. Nawet przy prędkościach autostradowych (próba na obwodnicy Krakowa) można swobodnie rozmawiać ze współpasażerami bez podnoszenia głosu.
Podczas jazdy po drogach podmiejskich, jak i w centrum miasta zwraca uwagę to co wyszczególniłem w nagłówku. W samochodzie panuje niezwykle wręcz niskie odczucie prędkości, z jaką porusza się pojazd. Porównanie jakie mi się nasunęło to obserwacja prędkościomierza wyskalowanego w milach myśląc, że są to jednostki metryczne. Naprawdę byłem zaskoczony - w końcu to samochód klasy B!
Zawieszenie odpowiednio współgra z napędem. Audi A1 nie przechyla się niepotrzebnie dużo na zakrętach, nie nurkuje i zapewnia przyzwoity komfort jazdy. Prowadzi się po prostu jak Audi - można wręcz napisać, że jest odrobinę nudne.
Podsumowanie
Trzeba w końcu przejść do sedna i sformułować konkluzję. Po początkowym zachwycie jakością wykonania, komfortem foteli, silnikiem i układem przeniesienia napędu itd. moja radość obcowania z Audi A1 zaczyna lekko bladnąć. Owszem jest to samochód na wskroś dopracowany, lecz czegoś mu brakuje. Brakuje w nim wad. Zatem czy jest to auto idealne? To oczywiście kwestia gustu, w moim odczuciu jednak "a jedynce" brakuje indywidualizmu.
Zdjęcia testowanego egzemplarza FrogsterPL - Blogger; Pozostałe: Audi, volkswagen.moto24.tv